Patagonman – ekstremalne wyzwanie widziane oczami amatora. Wywiad z Tomkiem
- Aleksandra Moszczak

- 4 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 3 dni temu

Patagonman to nie jest zwykły triathlon. To surowa natura, zimna woda, wiatr, góry i dystans, który weryfikuje nie tylko formę fizyczną, ale przede wszystkim gotowość mentalną. Podczas spotkania zabieramy Was, w sam środek Patagonii – nie przez suche liczby i regulaminy, ale przez doświadczenie człowieka, który zdecydował się zmierzyć z tym wyścigiem jako amator.
Bohaterem rozmowy jest Tomek – triathlonista-amator, który z pełną świadomością wybrał Patagonman jako jedno z wyzwań w swoim sportowym życiu. W wywiadzie opowiada, kim jest, skąd wzięła się decyzja o starcie oraz jak wyglądały przygotowania do zawodów, które uchodzą za jedne z najbardziej wymagających na świecie.
Tomek dzieli się też tym jaki sprzęt według niego sprawdzi się najlepiej przy takim wyścigu.
Rozmawiamy szczegółowo o przebiegu wyścigu – od legendarnego pływania w lodowatej wodzie, przez wymagającą trasę kolarską w patagońskich warunkach, aż po bieg, który dla wielu zawodników staje się prawdziwą próbą charakteru. Tomek opisuje, jak wygląda Patagonman „od środka”: bez filtrów, bez heroizowania, z perspektywy kogoś, kto naprawdę był tam na trasie.

To rozmowa nie tylko o sporcie, ale też o odwadze, pokorze wobec natury i sensie podejmowania ekstremalnych wyzwań.
Zapraszamy!




.jpg)




Komentarze